Największe skandale w polityce zagranicznej

Polityka zagraniczna to zarówno dialog, jak i ciągłe poszukiwanie głębszych poziomów współpracy w celu realizacji interesów narodowych – powiedział w jednym z wywiadów prof. Zbigniew Rau, minister spraw zagranicznych. Bywa jednak tak, że zarówno dialog, jak i współpraca załamują się, co może prowadzić do konfliktów, skandali i kryzysów międzynarodowych w polityce zagranicznej.

Afera podsłuchowa

Inicjatorem skandalu, który odbił się światowym echem był Edward Snowden. Były pracownik Centralnej Agencji Wywiadowczej ujawnił kilkaset tysięcy poufnych, tajnych dokumentów amerykańskiej Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (National Security Agency). Z informacji wynikało, że służby wywiadowcze Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych monitorowały komputery i prowadziły podsłuch zagranicznych polityków i urzędników podczas spotkania grupy G20 w Londynie w 2009 roku. Ze strony Anglików akcjami wywiadowczymi zajmowała się Centrala Łączności Rządowej (Government Communications Headquarters), a Amerykanów NSA. Skandal szeroko opisywały m.in. „The Guardian” i „Der Spiegel”. Gazety powoływały się na dokumenty, które przekazał Edward Snowden. Celami amerykańskiej i angielskiej agencji było 38 ambasad i misji, w tym ambasady Włoch, Grecji i Francji w Waszyngtonie, a także ich placówki przy Organizacji Stanów Zjednoczonych. Na podsłuchu miały znajdować się m.in. telefony kanclerz Angela Merkel. „The Guardian” pisał m.in. o „pluskwach” montowanych w sprzęcie telekomunikacyjnym, podsłuchach w kablach i używaniu anten kierunkowych. Międzynarodowa Agencja Interfax z Rosji informowała także o podsłuchu rozmów telefonicznych prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediew. – Jeśli doniesienia się potwierdzą, będzie to przypominać działania wrogów podczas zimnej wojny – powiedziała niemiecka minister sprawiedliwości Sabine Leutheusser-Scharrenberger dziennikowi „Bild” – To nie do wyobrażenia, że nasi przyjaciele ze Stanów Zjednoczonych postrzegają Europejczyków jako wrogów – dodała.

Wojna w Afganistanie

Kolejna afera, którą ujawnił serwis WikiLeaks i jej redaktor naczelny Julian Assange. W 2010 r. WikiLeaks opublikowała ponad 90 tys. wojskowych dokumentów o wojnie w Afganistanie od stycznia 2004 do grudnia 2009 roku. W dokumentach znalazły się raporty m.in. o 150 incydentach, w których zginęli cywile, potyczkach militarnych między siłami afgańskimi a pakistańskimi czy dane potwierdzające istnienie tajnego oddziału zajmującego się likwidacją przywódców islamskich bojowników. Dokumenty opisywały również m.in. próbę zabójstwa prezydenta Afganistanu Hamida Karzaja, zatrucie piwa dla wojsk sojuszu amerykańskiego, polski ostrzał wioski Nangar Khel czy niemieckie bombardowanie w Kunduz. – W materiałach są dowody zbrodni wojennych – wyjaśniał Julian Assange w „The Guardian” i „Der Spiegel”. – To może wpłynąć na decydentów politycznych. Codzienna brutalność wojny zmieni poglądy opinii publicznej, także ludzi wpływowych w polityce i dyplomacji – wyjaśniał szef WikiLeaks.

Rosyjska agresja na Ukrainę

Skandal, który przerodził się w międzynarodowy konflikt, kryzys polityki zagranicznej krajów na całym świecie oraz wojnę. W lutym 2014 roku Federacja Rosyjska zaatakowała militarnie Krym. Było to następstwo ciężkiej sytuacji w kraju po tym jak ówczesny prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz z prorosyjskiej Partii Regionów nie podpisał umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską. Ta decyzja dała asumpt do separatystycznych wystąpień na południowym wschodzie Ukrainy. Brzemienny w skutki był tzw. „Czarny czwartek”. Na ulicach Kijowa zginęło około 70 protestujących. Prezydent Janukowycz uciekł z kraju, a na czele nowego rządu stanął Arsenij Jaceniuk i p.o. prezydenta Ołeksandr Turczynow. Federacja Rosyjska po ataku zaanektowała Krym i rozpoczęła działania zbrojne. Niedługo potem w Donbasie doszło do wybuchu prorosyjskiej rewolucji, której celem było proklamowanie Republik Ludowych w Doniecku i Ługańsku.

Napaść Rosji na Ukrainę miała skutki wobec agresora. Unia Europejska potępiła działania wojenne Federacji Rosyjskiej i wprowadziła wobec niej sankcje, m.in. gospodarcze, dyplomatyczne, indywidualne (zamrożenie aktywów i ograniczenie podróży), restrykcje w stosunkach gospodarczych z Krymem i Sewastopolem. Państwa członkowskie UE postanowiły, że nie będą prowadzić z Rosją regularnych szczytów i spotkań, m.in. zawieszono rozmowy o wizach oraz o porozumieniu UE – Rosja. Federacja Rosyjska nie bierze udziału również w szczytach grupy G7.